Pomarańczowa Rewolucja

Pomarańczowa Rewolucja to wydarzenie niezwykle ważne nie tylko dla ukraińskiej polityki, ale nawet całej historii tego kraju. Rozpoczęła się 21 Listopada 2004 roku, kiedy to zakończone zostały wybory prezydenckie. Startowało w nich dwóch kandydatów – Wiktor Janukowycz i Wiktor Juszczenko, który reprezentował partię polityczną Nasza Ukraina. Protesty rozpoczęły się po ogłoszeniu w prasie i telewizji wyników wyborów. Według nich Wiktor Janukowycz zdobył o 11% głosów więcej niż w rzeczywistości. Opozycja wezwała do protestów, których celem miało być powtórzenie wyborów prezydenckich. Na apel odpowiedziała ludność wielu miast Ukrainy. Nie pomogło wprowadzenie stanu wyjątkowego przez rząd. Dodatkowo, zdanie uczestników protestów podzielała milicja i siły militarne. Pomarańczową Rewolucję poparli także członkowie Unii Europejskiej. Protesty wzmogły się, gdy CKW ogłosiła, że prezydentem Ukrainy zostaje Wiktor Janukowycz. Doszło do demonstracji w Kijowie. Protesty trwały do końca roku, przyciągając uwagę opinii publicznej wielu państw. Efektem tej sytuacji stało się podjęcie decyzji o ponownych wyborach. Odbyły się one 26 Grudnia 2004 roku, a zwycięzca, Wiktor Juszczenko, został zaprzysiężony w Styczniu 2005 roku.

Euro 2012 Na Ukrainie

Wszystkim znane są problemy związane z organizacją Euro 2012 na Ukrainie. Sam szef UFA, Michael Platini nie ukrywa, że powierzenie temu krajowi prawa do organizacji mistrzostw było błędem. Z taką opinią nie zgadza się premier Ukrainy – Mykoła Azarow. Uważa on, że przygotowania do Euro 2012 idą zgodnie z planem. Negatywną opinię na ten temat wyrażają jednak również ukraińscy eksprerci. Podkreślają, że choć na inwestycje przeznaczane są ogromne pieniądze z budżetu państwa, to nie przekładają się na widoczne rezultaty. Kolejnym problemem, jaki dostrzegają fachowcy jest fakt, że na Ukrainę nie dotarli inwestorzy z krajów zachodnich. W początkowych założeniach właśnie oni mieli sfinansować przygotowania Ukrainy do Euro 2012. Prywatnych inwestycji jest bardzo mało, a większość pieniędzy musi wykładać skarb państwa. Początkowo planowano, że jego udział w ogólnych kosztach nie przekroczy 18%. Resztę wydatków miały pokrywać prywatne firmy. Sytuacja jednak odwróciła się. Konsekwencją tego jest fakt, że państwo musi pokryć większość kosztów organizacji Euro 2012, czyli około 60 miliardów dolarów.

Informacje o Blogu

Blog informacyjny poświęcony Ukrainie, na którym znajdziesz wiedzę z zakresu polityki, gospodarki, biznesu, kultury, turystyki oraz sportu.